blog Darka Wołowskiego
Blog > Komentarze do wpisu

Neymar - jeden z wielu?

- To on zrobił różnicę, bo jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie - powiedział Luka Modric. W niedzielę Brazylia pokonała w sparingu Chorwację 2:0, na boisko po ciężkiej kontuzji wrócił Neymar. Z golem na 1:0.

To nie były te słowa Modrica, które cytowały potem wszystkie portale świata. Kiedy pomocnicy Realu i Paris Saint Germain wymieniali się po meczu koszulkami, z ust Chorwata odczytano zdanie „czekamy na ciebie w Madrycie”. Neymar się tylko na to uśmiechnął. Potem w strefie wywiadów dziennikarze pytali Modrica co dokładnie powiedział Brazylijczykowi. Przyznał się tylko do tego, że pytał o zdrowie po kontuzji. Neymar uległ jej w lutym, przeszedł operację i nie grał do niedzieli. - Dobrze go znowu widzieć przy piłce, bo to wspaniały zawodnik, który w dzisiejszym meczu zdecydował o wygranej Brazylii. Dopóki nie było go na boisku, spotkanie było wyrównane - powiedział Chorwat.

Rzecz jasna dziennikarze zadowoleni nie byli. Naiwnie dopytywali Modrica, czy chciałby Neymara w Realu. - Zobaczymy co będzie - powiedział z uśmiechem.

Brazylijczyk był bohaterem minionego lata, gdy PSG wydarło go z Barcelony za rekordowe 222 mln euro. Dostał w Paryżu status najlepiej opłacanego piłkarza świata. Zdobył dla klubu do lutego 28 goli i miał 19 asyst. Ale misji nie wypełnił, nie zdołał pomóc drużynie w awansie nawet do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W 1/8 finału PSG dwa razy przegrało z Realem, w rewanżu w Paryżu Neymar już nie grał z powodu kontuzji. Na operację i rehabilitację poleciał do Brazylii.

Podobno na szpitalnym łóżku w ojczyźnie zrozumiał, że PSG nie zaspokoi jego ambicji sportowych. Liga francuska jest teatrem jednego aktora. Nikt nie ma szans z zespołem z Paryża utrzymywanym za katarskie miliony jego właścicieli. W ten sposób sezon PSG redukuje się do kilku ważnych meczów w Lidze Mistrzów, gdzie klub z Parku Książąt regularnie zawodzi.

Ponoć Neymar postanowił wrócił do ligi hiszpańskiej, czyli do Realu. Kwota transferu ma wynieść 250 mln euro. Szefowie PSG zaprzeczają pogłoskom o transferze, ale wiadomo, że piłką rządzą kaprysy gwiazd. Jeśli Neymar faktycznie chce wyjechać z Paryża, dopnie swego wcześniej lub później. W PSG Brazylijczyk jest zatrudniony na innych, kosmicznych warunkach, co rodzi zawiść kolegów i konflikty w szatni.

Póki co dla Neymara liczy się mundial w Rosji. Pod koniec maja wrócił do treningów, a z Chorwacją zagrał pierwszy mecz kontrolny. Selekcjoner Tite zaplanował, że na Anfield Road w Liverpoolu wpuści go do gry w drugiej połowie. - Niczego od niego nie wymagałem w tym meczu - tłumaczył. - Jest świetnym piłkarzem, ale nie grał bardzo długo. Sądziłem, że nie stać go na to, co pokazał z Chorwatami.

W 68. min po udanym dryblingu w polu karnym między Kovacicem (Real) i Vrsalijko (Atletico) Neymar kropnął ile sił w prawej nodze, a piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki. Było 1:0 dla Brazylii. Drugą bramkę w 93. min zdobył inny rezerwowy w tym meczu, napastnik Liverpoolu Roberto Firmino.

Wracający po 99 dniach bez gry Neymar zdobył już 54 bramkę dla Brazylii. Przed nim w klasyfikacji wszech czasów są tylko takie legendy jak Pele (77), Ronaldo (67), Zico (66) i Romario (55). Właśnie tę czwórkę Neymar uważa za swoich idoli. - Im nigdy nie dorównam, nigdy nie będę lepszy - powtarza.

Ma 26 lat i teoretycznie nawet osiągnięcie strzeleckie „Króla Futbolu” nie jest poza jego zasięgiem. Ale Pele był trzy razy mistrzem świata, a Neymar w Rosji może pomarzyć o pierwszym tytule. Dotąd wygrał z Brazylią tylko Puchar Konfederacji i złoto igrzysk - trofea drugiej kategorii. Swoje gole zdobywał przede wszystkim w meczach towarzyskich.

- Liczba bramek to nic nieznaczący fakt, tylko dwie cyfry - przyznaje Neymar. - O piłkarzu świadczą tytuły.

Po meczu z Chorwacją Tite kilka razy powtarzał, że Neymar jest tylko człowiekiem, że nie zamierza kadry opierać na nim, ani nakładać na niego zbyt dużej presji. - On ma być ważnym ogniwem silnej drużyny, a nie gwiazdą słabej - tłumaczy selekcjoner. Cztery lata temu na mundialu w Brazylii był gwiazdą przeciętnego zespołu Luiza Felipe Scolariego, który w półfinale poległ z Niemcami 1:7. Neymar nie zagrał z powodu kontuzji, a „Canarinhos” przeżyli historyczną traumę. W Rosji chcą być mądrzejsi i lepsi. Bukmacherzy znów widzą w nich faworytów mistrzostw.

wtorek, 05 czerwca 2018, wod
Tagi: Neymar real PSG

Polecane wpisy

Komentarze
2018/06/05 22:53:14
Zastanawiam się, czy Luca chciał dać prztyczka w nos Ronaldo, czy zaprosić Neumara.
sport.pl
Dariusz Wołowski: Piszę o piłce, o sporcie, o tym co wpadnie mi do głowy
top | © Agora SA | design by kate_mac