blog Darka Wołowskiego
Blog > Komentarze do wpisu

100 mln za Griezmanna?

We wtorek prezes Enrique Cerezo próbował przekonać Antoine’a Griezmanna, by został w Atletico Madryt. O Francuza zabiega FC Barcelona.

Przed rokiem wszystko wskazywało na to, że Griezmann przeniesie się do Manchesteru United. Angielski gigant gotów był zapłacić za Francuza 84 mln funtów - tyle wynosiła klauzula w jego kontrakcie z Atletico. Rozmowy były zaawansowane na tyle, że gdy Griezmann zmienił zdanie, osobiście zadzwonił do Manchesteru, by rozmawiać z trenerem Jose Mourinho. Wyjaśnił wtedy Portugalczykowi dlaczego zostaje w Madrycie.

Latem 2017 roku Atletico było ukarane przez FIFA zakazem transferów. Gdyby Grizmann odszedł, nie miało by szansy go zastąpić. Francuz dostał w Madrycie podwyżkę do 10 mln euro netto za sezon i przedłużył kontrakt do 2022 roku. W rozmowy z napastnikiem zaangażował się trener Diego Simeone, który przekonał Francuza do pozostania.

Griezmann zawdzięcza Atletico bardzo dużo. Cztery lata temu wykupiło go z Realu Sociedad za 30 mln euro. Gwiazda Francuza rozbłysła w Madrycie, dziś uważany jest za lidera zespołu i jednego z najlepszych napastników świata.

Nic dziwnego, że parol na Griezmanna zagięła także Barcelona. Umowa między Atletico i Francuzem stanowi, że 30 czerwca 2018 roku klauzula wykupu spada z 200 do 100 mln euro. Dla Katalończyków to cena niemal promocyjna, znacznie więcej zapłacili poprzedniego lata za nastolatka Ousmane Dembele i kilka miesięcy temu za Brazylijczyka Philippe Coutinho. Ci dwaj kosztowali klub z Camp Nou 300 mln euro.

27-letni Griezmann przekonany jest, że nadszedł czas na przenosiny do zespołu z najwyższej półki.

O tym, że Barcelona zabiega o Francuza wiemy z ust jej prezesa Jose Marii Bartomeu, napastnika Luisa Suareza i dyrektora Guillermo Amora. Pierwszy przyznał, że latem 2017 spotkał się z Griezmannem, a w październiku rozmawiał z jego agentem. Drugi stwierdził w wywiadzie, że „Antoine nie przychodzi do Barcelony, by zabrać komuś miejsce w składzie, ale osiągać wielkie cele w najlepszym zespole na świecie”. Trzeci powiedział w telewizji: „Być może były jakieś kontakty z Griezmannem, rozmowy, wiadomo, że naszym obowiązkiem jest zabieganie o dobrych piłkarzy”.

Te trzy wypowiedzi wzburzyły szefów Atletico. Największy udziałowiec klubu Miguel Angel Gil Marin wydał w tej sprawie oświadczenie. Stwierdził, że traktując Griezmanna jako swojego piłkarza, Barcelona okazuje brak szacunku dla Atletico i jego fanów. Zwłaszcza w chwili, gdy klub z Madrytu szykuje się do finału Ligi Europy. Zasugerował, że Atletico zażąda kary dla Barcy i odszkodowania. Transfer może być więc droższy niż 100 mln euro.

We wtorek po południu prezes Atletico spotkał się z Griezmannem, by jeszcze raz namówić go do pozostania na Wanda Metropolitano. Obiecał mu podwyżkę do 20 mln euro za sezon i transfer czterech piłkarzy, którzy pomogą Atletico osiągać lepsze wyniki. Antoine spędził w Madrycie cztery lata, zdobył 110 goli, ale wywalczył tylko Superpuchar Hiszpanii. Zagrał w finale Ligi Mistrzów przeciw Realowi Madryt w 2014 roku, ale przestrzelił karnego. Atletico przegrało po w serii jedenastek.

Po spotkaniu Griezmanna z Cerezo, prezes Atletico stwierdził: „Antoine jest naszym piłkarzem i kropka”. Pytanie: „jak długo” pozostaje bez odpowiedzi.

Prasa hiszpańska podaje, że Francuz podejmie i ogłosi decyzję w sprawie transferu do 20 maja. Sam Griezmann powiedział, że chce to zrobić przed mundialem, by w Rosji skupić się wyłącznie na grze dla Francji. Na Euro 2016 został królem strzelców turnieju (6 bramek) i wybrano go na gracza numer 1, ale w finale „Trójkolorowi” ulegli niespodziewanie Portugalii 0:1. W plebiscycie Złota Piłka za tamten rok Griezmann zajął trzecie miejsce za Cristiano Ronaldo i Leo Messim. Już w marcu dziennik „El Pais” napisał, że to Messi namawia szefów Barcy na to, by zatrudnili Francuza.

Griezmann nie jest wychowankiem francuskiej myśli szkoleniowej. Kluby w jego rodzinnym kraju odrzucały go jeden po drugim ze względu na mikrą posturę. Gdy miał 13 lat przygarnął go baskijski Real Sociedad, rodzice zgodzili się, by wyjechał za granicę. W kontrakcie Francuza z Atletico jest zapis, że Sociedad otrzyma procent od kolejnego transferu piłkarza. Jeśli Barca zapłaci za niego 100 mln euro, 20 mln zarobią Baskowie.

czwartek, 10 maja 2018, wod

Polecane wpisy

Komentarze
2018/05/10 20:25:28
Myślę, że Griezmann pasuje do Barcelony...
-
wod
2018/05/11 20:42:54
Taki piłkarz pasuje wszędzie
sport.pl
Dariusz Wołowski: Piszę o piłce, o sporcie, o tym co wpadnie mi do głowy
top | © Agora SA | design by kate_mac