blog Darka Wołowskiego
Blog > Komentarze do wpisu

Logika prezesa Barcelony

„La Vanguardia” doniosła, że Sandro Rosell rozważa rezygnację z funkcji prezesa Barcelony ze względu na śledztwo w sprawie transferu Neymara.

Wyjaśnienie zawiłego i skomplikowanego przypadku transferu brazylijskiej gwiazdy potrwa pewnie kilka lat. Sąd w Madrycie uznał jednak, że istnieją podstawy, by zbadać, czy Sandro Rosell przeprowadził transakcję zgodnie z prawem. O nieuczciwość podejrzewa prezesa klubu jeden z socios Jordi Cases. Można więc całą sprawę widzieć jako rodzaj wojny domowej.

Rosell postrzega ją oczywiście inaczej. Jego zdaniem sprawa transferu stała się pretekstem do kampanii wymierzonej w klub. Uważa, że za Jordim Casesem stoją wrogie siły atakujące Barcelonę poprzez atak na prezesa. Dlatego traktuje swojego socio jak wroga z zewnątrz.

Klub chce poprosić, by postępowanie dotyczące transferu Brazylijczyka zostało przeniesione z sądu w Madrycie do sądu w Barcelonie, jasno dając do zrozumienia, że nabiera to wszystko wydźwięku politycznego. Czy to tylko zasłona dymna, zagrywka pod katalońską publiczkę, która łatwo uwierzy w stronniczość Madrytu, czy też klub z Camp Nou ma do tego jakieś podstawy?

W ostatnim czasie prasa hiszpańska doniosła, że transfer Neymara nie kosztował 57 mln euro, jak twierdzi klub, ale około 95 mln. Napisał o tym, co prawda, mało wiarygodny dziennik „El Mundo”, ale szybko podchwyciły inne media. Rosell się oburzył, ale kilka lat temu nie wściekało go fakt, jak ta sama gazeta oskarżyła jego poprzednika i rywala Joana Laportę o to, że jako prezes Barcy wziął 10 mln euro za pomoc w interesach pewnej podejrzanej osoby wysoko postawionej w reżimie Uzbekistanu. Wtedy Rosell się nie oburzał na dziennikarzy, tylko żądał wyjaśnień od Laporty.

Kto mieczem wojuje, od miecza ginie? Zapewne. Rosell wojny z Laportą się nie bał. Całą kampanię na prezesa przeprowadził pod hasłem walki z korupcją i rozrzutnością w poprzednich władzach. Na sztandarach niósł do klubu transparentność, oszczędność i uczciwość, dziś oburza się na socio, który żąda, by tę uczciwość udowodnił. Trudno ocenić, kto w tej zawiłej sprawie ma rację, jedno jest oczywiste. Bycie w opozycji i bycie przy władzy to dwie różnie sprawy nie tylko w polityce, ale także w piłce.

Rosell był pierwszym prezesem w 115-letniej historii klubu z Camp Nou, który po przejęciu władzy podał poprzedników do sądu oskarżając o korupcję i niegospodarność. Czyżby sam miał opuścić klub oskarżany o to samo?

Dziennik „El Pais” przypomina też inny ciekawy fakt. Kiedy Laporta chciał zatrudnić Normana Fostera, by za 250 mln euro zmodernizował Camp Nou, Rosell, jako opozycjonista krzyczał, że to skandalicznie drogo. Twierdził, że da się to zrobić za 40 mln. Dziś, jako prezes, zaproponował kibicom Barcy wybór między budową nowego obiektu za 1200 mln euro, lub przebudowę starego kosztem 600 mln. Nic dziwnego, że część socios zaczynają opadać wątpliwości.

Na szczęście nerwy nie zawodzą innej ważnej osobistości klubu z Camp Nou, także oskarżanej ostatnio przez "EL Mundo". Dziennik doniósł jakiś czas temu, czemu zaprzeczyła potem prokuratura i policja, że ojciec Leo Messiego wziął od mafii narkotykowej prowizję za pomoc przy praniu brudnych pieniędzy, przy okazji letniego tournee syna. Wczoraj w starciu z Levante w Pucharze Króla Leo zaliczył prawie cztery asysty. Pierwszą "prawie" przy golu samobójczym i trzy przy bramkach Cristiana Tello. Prezesi mogą się kłócić, obrażać, podawać do dymisji, piłkarze mają konkretną robotę do wykonania.



czwartek, 23 stycznia 2014, wod

Polecane wpisy

Komentarze
2014/01/23 11:52:08
Już to kiedyś pisałem, że szczury pierwsze uciekają z tonącego okrętu.
Jednym z tych "szczurów" był Guardiola po którego odejściu wyszło sporo brudów z Katalonii a mit grzecznej wielkiej rodziny zaczął się sypać.

Teraz cała sprawa transferu Neyamara.
Oczywiście Rossel czuje że sypie mu się grunt pod nogami i wysyła swoje pieski by trochę odwróciły uwagę i tak MundoDeprotivo w odwecie za Neymara uderza w Madryt i transfer Bale`a.
Robi to w ten sam sposób co niemalże pół roku temu cytując słowo w słowo swój artykuł zmieniając w nim tylko jedną linijkę (profesjonalizm !) byleby zakryć bajzel i szum wokół Barcelony.

polecam przeczytać artykuł Rafała Lebiedzinskiego z Weszlo goo.gl/XAihuR - oczywiście dla bordowej strony będący stekiem bzdur, fałszu, zawiści, spisku i smoleńskiej - yy przepraszam - Madryckiej mgły.
-
2014/01/23 11:54:02
Wkleiłem nie ten link aczkolwiek również związany ze sprawą.

Chodziło o ten wpis goo.gl/cvRjK7 który świetnie podsumowuje temat Rossela i Neymara.
-
2014/01/23 12:04:07
Jestem kibicem Barcy ale w mojej opinii Rosell to gnida, która niszczy ten klub od środka. Powinno sie go jak najszybciej usunąć. Nigdy mu nie zapomnę Abidala a niegospodarność staje sie jego wizytówka. Arabowie na koszulkach bez reklamy od ponad 100 lat za grosze biorąc pod uwagę unikalność tego przedsięwzięcia, stadion za 600mln Euro, transfer Neymara nie wiadomo za ile i te jego szemrane interesy w Brazylii.
Laporta ostrzegał przed nim, gdy gnida chciała sprzedać Ronniego i zgarnąć prowizje dla siebie ido podziału z Laporta. To zwykły sprzedawczyk!
-
2014/01/23 13:21:36
Katalońskie media w formie.

Ryba psuje się od głowy, szczury uciekają z tonącego okrętu a MD pisze, że Bale kosztował 265mln euro goo.gl/0QDE6l

hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
-
2014/01/23 13:32:26
@t-m-z
Czytałem ten tekst już wcześniej i powiedz mi komu tu wierzyć. Dziennikarze z Polski piszą o sprawie która w żadnym stopniu nie dotyczy Polaków a i tak jeden z nich kłamie. Jeden pisze że El Mundo to mało wiarygodny dziennik a drugi że to najskuteczniejszy i najrzetelniejszy dziennik śledczy w Hiszpanii. Lebiedziński podał przynajmniej jakieś argumenty że by to potwierdzić.
A co do tego transferu to ta sprawa śmierdzi i na na bank jest coś na rzeczy. Za długo to się ciągnie i pada za dużo oskarżeń z różnych nie powiązanych ze sobą stron. Tekst z El Mundo bardzo dokładnie opisuję na co zostało wydane te 95 mln więc trochę trudno uwierzyć że to całkowita ściema. Na konferencji prasowej rzecznik prasowy Barcelony pytany o cenę Neymra kategorycznie stwierdza że było to 57 mln ale jak jakiś cwaniak zadał pytanie: "jeżeli w przypadku oskarżeń piłkarzy o doping zarząd podjął niemal natychmiastową decyzję o pozwaniu rozgłośni radiowej, dlaczego nie zrobi tego samego teraz?" Po chwili zawahania Freixa zdołał odpowiedzieć tylko: Następne pytanie", to daje do myślenia. Dzisiaj gruchnęła jeszcze wiadomość że Rosell rozważa podanie się do dymisji.
-
2014/01/23 14:00:35
@dami

Co do transferu Bale`a - Florek powiedział, że cena za transfer Neymara jest zbyt wysoka zapewne idąc tropem MD i ceny powyżej 95 milionów (do ponad 120) Real nie był gotów tyle wyłożyć na zawodnika Santosu.

Zatem jeżeli miał środki ale nie wydał ~120 baniek za Neymara to czemu kupił Bale za 285mln ? Skoro unikał przepłacenia za jednego miał dać 2x tyle za drugiego ? eeee WTF ?

W przypadku Neymara padają konkretne liczby, w przypadku Bale`a nie pada nic.
Dla mnie MundoDeportivo jest polskim Faktem lub czymś jeszcze klase niżej. Powoływanie się tylko na MD to spisywanie swoich teorii na zagładę a to o czym pisze Lebiedziński trzyma się kupy i ma oparcie w innych źródłach.

Trzeba też pamiętać, że MundoDeportivo to nie ta sama gazeta co EL Mundo.
A o tą opiera się Lebiedziński
-
2014/01/23 14:03:57
Znów mi się wkradają błędy... Oczywiście chodzi 265milionów za Bale`a wg MD

A żeby nie było offtopu - cenę Neymara i teza Lebiedzinskiego oparta jest o ten dziennik www.elmundo.es/

Ten natomiast to kataloński szmatławiec www.mundodeportivo.com/index.html w którym brakuje tylko tego, że Madryt został zbudowany przez kosmitów.
-
2014/01/23 14:11:36
Sandro ma się dziś podać do dymisji. W końcu.
Tytuł więc Panie Darku jutro może być już nieaktualny.
-
2014/01/23 14:30:30
@t-m-z
Co do MD to od dawna wiadomo że to narzędzie propagandy Barcy i ich teksty można czytać tylko z uśmiechem politowania na twarzy, chyba nawet w kataloni nie wierzą w te bzdury. A moje pytanie odnosiło się do El Mundo które pan Darek określił mianem mało wiarygodnego dziennika a Lebiedziński że to najskuteczniejszy i najrzetelniejszy dziennik śledczy.
-
2014/01/23 14:44:31
Myślę, że Pan Darek właśnie padł ofiarą owej pomyłki czyli jak większość osób uznał EL Mundo za MundoDeportiwo owa gazeta często pojawia się z przedrostkiem "EL" w różnych źródłach jako ELMundoDeportivo co chyba jest błędnym nazewnictwem.
-
2014/01/23 15:09:54
Hehehe panowie, po pierwsze istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności, a Wy zachowujecie się jakbyśmy żyli w Chinach czy Rosji i już chcecie wieszać. Po drugie nie ma gazet rzetelnych, gdyż gazety tworzą ludzie i w każdej znajdzie się gnida. Po trzecie dziwne jest to, że te wszystkie sprawy wyszły na jaw na raz i w momencie problemów Messiego, więc Ci co piszą że jest to tylko próba pobicia Barcy poza boiskiem, skoro na boisku nie potrafią. Sam nie lubię Rosella, uważam że to co zrobił Laporcie jest jednym z powodów obecnej sytuacji, ale szczerze ja nie kibicuje Barcy z powodu prezesa, tylko z powodów których żaden osobnik(prezes) nie zmieni, bo prezes to nie Barca. A więc atak na Rosella nie jest atakiem na Barcę i nie uderza w dobre imię klubu, tylko w konkretnego człowieka. Dlatego bzdury wypisywane przez tmz nie trzymają się w ogóle kupy, bo za przeproszeniem co kibica obchodzi za ile klub kupuje np. ręczniki.
Co do kwot transferowych Rossel mówi, że Ney kosztował 57 mln i strona madrycka mu nie wierzy, gdy Perez mówi że Bale kosztował 91 mln(bez żadnych dowodów) to sytuacja jest odwrotna i strona madrycka wierzy. A Perez nie jest wcale lepszym człowiekiem niż Sandro, czy też bardziej prawdomównym przynajmniej jako PREZES, gdyż jest to tylko stanowisko "polityczne". A wiadomo że politycy zmieniają zdanie nie zgodnie z prawdą, tylko z wolą wyborców. Dlatego przed każdymi wyborami słuchamy jakich to piłkarzy nam zakupią, ile trofeów nam zdobęda, a potem nie ma piłkarzy i/lub trofeów. Dlatego takie dyskusje, szczególnie że nie znamy żadnych dokumentów, ustaleń itp., są bezcelowe i mają na celu nie wyjaśnienie prawdy tylko przerzucania się jadem, przynajmniej ze strony "kibiców Madrytu" wypowiadających się tutaj. Mniej więcej na tej samej zasadzie działa komisja Macierewicza, nie mają żadnych dowodów, więc preparują je pod swoje teorie. Poczekajmy na wyrok sądu, uzasadnienie i być może część dowodów, wtedy ta dyskusja będzie miała sens. A tak to oczywiście można się przerzucać, że Ci są źli a Ci jeszcze gorsi, tylko pytanie po co, skoro to nic nie zmienia i nie wnosi nic nowego i nic prawdziwego do sprawy? Poza tym ja myślałem że to jest porządny blog sportowy, który nie zajmuję się paszkwilami tylko faktami, a tymczasem najpierw sprawa Messiego(choć nie ma żadnej sprawy), teraz Rossel, za chwilę pewnie ukaże się kolejna niczym nie podparta tania sensacja. Rozumiem jeszcze gdy tu takie tematy są poruszane w sezonie ogórkowym, gdy nie ma rozgrywek, tymczasem obecnie sezon w pełni, nie brakuje ciekawych wydarzeń sportowych, a My zajmujemy się prezesami i informacjami, które nie mają żadnego podparcia(tzn.może mają, ale My ich nie znamy i pewnie długo nie poznamy). Jak chcecie dyskutować o "winach i przewinach", to możemy również porozmawiać o tym. za co Real zalega 5 mln u doktora Fuentesa, czy też o roli jaką pełni czy pełnił Mendez, bo te "interesy" są tak samo śmierdzące(sprawa Fuentesa nawet bardziej). Tylko powtórzę pytanie po co, skoro ile osób tyle wniosków.
-
2014/01/23 15:14:39
Aha zapomniałem dodać najważniejszej rzeczy, od której powinniśmy zacząć i na niej skończyć. Czyli ta świetna, rewelacyjna i prawdomówna gazeta wg kibiców Realu, jest z... MADRYTU!!! I tyle w tym temacie.
-
2014/01/23 15:24:22
Tak. Spisek.

Teraz wszystkie media są pro-madryckie.
Niezależnie od tego gdzie mają swoją siedzibe, kazda Hiszpańska gazeta podkreślam Hiszpańska co jest bardzo istotne - jest nie rzetelna gdyż albo ma siedzibę w Madrycie albo jest gazetą Hiszpańską a nie jedynie prawdomówną KATALOŃSKĄ.

Fuck Logic.

Mes que un Rosell.
-
2014/01/23 15:46:24
To się Rosell doigrał. Wydaje mi się, że sprawa z Neymarem to tylko hak na prezydenta Barcelony. Być może nawet nietrafiony. Wojował z Laportą, który wydźwignął klub praktycznie z dna (przede wszystkim finansowego, ale i sportowego też), z Cruyffem czy też nieformalnie z Guardiolą, czyli z trenerami którym Barcelona zawdzięcza wszystkie Puchary Mistrzów. Do tego pozyskiwanie finansów z Kataru w sposób nie do końca jasny no i zerwanie z tradycją klubu. Kontrowersyjna polityka może przynieść efekty pozytywne jeśli idzie za tym sukces sportowy. Niestety dla Rosella, obejmował klub u szczytu (zwłaszcza w sekcji piłkarskiej) i nie potrafił tego poziomu utrzymać.
-
2014/01/23 15:52:29
tmz lepiej już nic nie pisz w temacie Barcy i nie odnoś się do moich słów, skoro je przekłamujesz i po raz kolejny wmawiasz coś, o czym nie napisałem. Gdzie w moim wpisie jest słowo o hiszpańskich gazetach? Lub Katalońskich? Oczywiście nigdzie, rozmawiamy o konkretnym tytule, który oczywiście "przypadkiem" pochodzi z Madrytu. Tyle tylko, że tam gdzie w grę wchodzą ogromne pieniądze, przypadki się nie zdarzają...

Ot kolejne twoje tanie kłamstewko, ale wolę takie kłamstewka, niż twój komentarz udzielony po zrezygnowaniu Tito z powodów zdrowotnych. Dla przypomnienia cytat z Ciebie (wolę posłużyć się cytatem, byś nie zgapiał ode mnie, jak czyniłeś jeszcze w Interii, twierdząc że to ja kłamię i wkładam Ci słowa, których nie napisałeś):
" tmtz sobota, 20 lipiec 2013, 17:10
@randymarsh

tak zeby trzymać twój ton wypowiedzi, to nawet jeśli umrze, to będzie znany głownie z tego, że kiedyś ktoś pomylił oko z jego dupą i wsadził mu tam palec.

Szybko zapomnicie kto to był bo znajdzie się nowy "bóg".
Tak więc te pokazówki solidarności etc możesz sobie wsadzić, tam gdzie palec nie dochodzi ;)" (pisownia oryginalna).
-
2014/01/23 16:11:46
Zaczyna mnie niepokoić fakt że coraz więcej fanów Barcelony ulega tej zbiorowej paranoi i zaczyna szczerze wierzyć że każde nieszczęście które spotyka ich klub to spisek Madrytu- Pereza, mediów i polityków ze stolicy.
-
2014/01/23 16:30:59
@dami

To normalne przy chorobie katalońskiej :)
Wszystko przeciw fc niepokalanej jest spiskiem mediów, Realu, Pereza, Ronaldo i jego żelu no i nawet samej FIFA jak przy zp która to oto przedłużyła głosowanie i zabroniła głosować na resztę kandydatów podając karty tylko z nazwiskiem Ronaldo.

Najprzykrzejszym faktem jest to, że tego się nie da wyleczyć. Pełza to po tym świecie i bruździ głupotą.
Polscy Dziennikarze też są nieobiektywni jeśli chodzi o FCB no i oczywiście są pro-Madryccy.
Gazeta na którą się powołują jest rzetelna gdy obrzuca szambem Real ale kiedy ta sama gazeta i ten sam dziennikarz pisze zle o "dumie" - antykataloński dziennik, pro-madrycki szmatławiec działający na zlecenie florka.

Nie tak dawno w jednej z dyskusji któryś z fanów "dumy" powoływał się na "rzetelne źródło" bodajże gazeta lub własnie dziennikarz. Gdy z tej samej gazety/tego samego autora tekstu w niej dostał inny felieton -" zakłamane, fakty z dupy, oszustwo, manipulacja, gość na niczym się nie zna"

Fuck logic - this is catalonyaaaaa mes que un (Ro)$(ell)
-
2014/01/23 17:02:24
@t-m-z
Ano.
A ten socio Barcelony to też ukryta opcja madrycka.
Paranoja.
-
2014/01/23 18:14:42
no niestety ta cała sprawa z Rosellem i Neymarem śmierdzi na kilometr i żadne wybielanie barcy raczej tutaj nie pomoże niestety
coś w tym musi być i nie ważne jaka gazeta o tym napisze i co powie,
ktoś wyżej napisał że prezes to nie barca hmm no muszę go jednak zmartwić - prezes to barca, jeśli faktycznie informacie się potwierdzą to ucierpi i prezes i barca
-
2014/01/23 19:32:51
Hmmm tmz napisał że wszystko co przeciw Barcie to spiski, ciekawe tylko dlaczego gdy Barca niszczyła wszystkich, a najbardziej Real, to Wy kibice Realu wymyśliliście Uefalonę itp.
Widać po tym jasno kto widzi spiski.
Jaki klub tacy kibice, nic tylko współczuć Realowi...
-
2014/01/23 20:08:23
kolego kibicsportowy30 troche wiecej dystansu do całej sprawy :)
"Jaki klub tacy kibice, nic tylko współczuć Realowi..." hmmm a wiesz że po obu stronach sa tacy kibice ? i po co takie stwierdzenia
-
2014/01/23 22:25:14
Jak wspomniałem powyżej nigdy nie lubiałem Sandro, ale dzisiaj Mi zaimponował. Pokazał że jest człowiekiem honorowym i że Prezes to nie Barca. Wielkie brawa dla tego pana, gdyż mało ludzi ma takie "Coyones" jak On.

Co do sprawy Bale'a to to jest dopiero burdel. Jeden z banków, który sfinalizował ten transfer otrzymał pomoc od Unii Europejskiej, czyli Real zapłacił za Bale'a z kieszeni "podatników" Unii Europejskiej!!! I nie ma znaczenia czy kosztował on 10 euro czy 91 mln czy "astronomiczne" 265 mln(co do tej kwoty to nie jest to suma jaką Real zapłacił Totenhamowi, ale łączna suma transferu(agenci, ubezpieczenie, prowizje od kontraktu itp.)). Więc znów widzimy kłamstewka w słowach pana tmz, który mówił nam, że prasa napisała, że tyle zapłacili Totenhamowi, a tak naprawdę napisali coś innego. Ja wiem że zaraz usłyszmy że jest to spisek czy próba wyciszenia sprawy Neya i że gazety które o tym piszą są nierzetelne, bo są z Katalonii. To jest dopiero SKANDAL i mam nadzieje, że ktoś zbada czy jest prawdą, że tenże bank brał udział w tym transferze, a jeśli tak to srogo ukaże winnych.
Kto mieczem wojuje, od miecza ginie...
-
2014/01/23 22:32:21
Ewenement gdybyś dokładnie przeczytał co napisałem, pewnie byś nie pisał nic o dystansie. Kibice są jacy są, ale przypomnę tylko niedawną "sprawę Messiego". Otóż Ci tutejsi "kibice" Realu też rzucali oskarżenia i wylewali jad, jaki się w nich zbiera od kilku dobrych lat(wiadomo dlaczego :D), a gdy okazało się to zwykłą plotką wyssaną z palca nikt z nich nawet się nie zająknął by "przeprosić" czy cuś podobnego. Jeżeli Ty takie postępowanie uważasz za normalne, to widocznie jesteś podobny do nich(choć odniosłem wrażenie, że Ty taki akurat nie jesteś).
-
2014/01/23 22:41:15
kibicsportowy30 nie mam nic do Ciebie ale opanuj sie naprawde to nie ma sensu, jesteś kibicem barcelony i masz prawo jej bronic ale powtórze Ci jeszcze raz - prezes to barca i barca to prezes - niestety

sprawa Bela , prosta i zrozumiała ze to akurat dzisiaj wyciekły takie sumy, nie trzeba geniusza aby połączył kilka faktów,
tyle w temacie
-
2014/01/23 23:03:28
Ewenement w sprawie Bale'a nie chodzi o sumy, tylko o to, że jeden z banków finansujących ten transfer dostał pomoc pieniężną od Unii Europejskiej. Zresztą już został złożony wniosek do jednej z komisji o zbadanie tej sprawy, więc za jakiś czas będziemy mieć jasność.
Wracając do Neya to te 98 baniek to nie jest kwota za transfer, tylko całe koszta transferu, czyli opłata dla agenta, opłata dla Neya za podpisanie kontraktu, a nawet wliczyli sobie w to opłatę za prawo pierwokupu trzech zawodników, sfinansowanie jednej z akcji charytatywnej itp. I ktoś Mi powie, że to jest "poważne" podejście do sprawy? Mnie to wygląda na mega lipę i pewnie wyjdzie jak w przypadku sprawy Messiego. Co ciekawe Barca dobrowolnie i od razu przesłała do sądu wszystkie dokumenty dotyczące tego transferu, co pokazuje że to jak zwykle afera palcem po piasku pisana.
Gdyby w ten sposób liczyć wszystkie transfery to pewnie kwota 265 mln za Bale'a może być zgodna z rzeczywistością. I wtedy wychodzi, że Barca ukryła 30 baniek a Real 174. Ale oczywiście to Barca jest be i w ogóle.
-
2014/01/23 23:26:50
@kibic
"Co do sprawy Bale'a to to jest dopiero burdel. Jeden z banków, który sfinalizował ten transfer otrzymał pomoc od Unii Europejskiej, czyli Real zapłacił za Bale'a z kieszeni "podatników" Unii Europejskiej!!! I nie ma znaczenia czy kosztował on 10 euro czy 91 mln czy "astronomiczne" 265 mln"

No i co z tego? Jeśli Real wziął pieniądze od banku, to przecież zwróci, banki to nie są instytucje charytatywne, i pożyczają na procent. A że bank miał pomoc unijną? No to by znaczyło że wszyscy klienci tego banku mogą z nim robić biznesy dzięki tym pieniądzom unijnym. A w ogóle to halo, był kryzys finansowy xD Równie dobrze możesz powiedzieć, że skandalem jest, że budżet państwa finansuje (finansował) odsetki rodzinom z kredytem mieszkaniowym w ramach programu rodzina na swoim. Prywatnym osobom państwo płaciło odsetki z moich podatków, no zaiste, skandal xD

Żaden to burdel w kwestii Bale'a, co najwyżej pospolity kataloński ból dupy.
-
2014/01/23 23:33:17
@kibic
Wyjaśnij mi jedną rzecz - czy twoim zdaniem banki, które otrzymały pomoc publiczną w trakcie kryzysu finansowego nie powinny po jej otrzymaniu prowadzić działalności? xD
-
2014/01/24 00:16:21
Pytanie czy to były pieniądze od Unii na prowadzenie działalności kredytowej przez bank (wątpię) czy na ratowanie depozytów klientów. Wróć jak zrozumiesz różnicę i czemu gdy dając ci kasę na uzupełnienie manka, nie powinieneś z tą kasą iść z powrotem do kasyna.

Rosell jest oskarżony o defraudację, imho sprawa jest b. poważna, inaczej Rosell by się nie wycofał.
-
2014/01/24 00:30:33
@maj.or
Pieniądze na ratowanie depozytów klientów są bezpośrednio wypłacane przez systemy gwarancji depozytów w krajach unijnych, np. polski Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a nie przez banki.
-
2014/01/24 00:44:30
@maj.or
I nie rozumiem co ma wspólnego najbogatszy i najbardziej stabilny finansowo klub sportowy na świecie z kasynem xD
-
2014/01/24 00:48:58
System gwarancji depozytów gwarantuje tylko część nie całość depozytów, i tak jest finansowany przez banki (bo to one w dużej mierze zasilają fundusz)

Hiszpańska Bankia, bo o nie mówimy, została najpierw za pieniądze hiszpańskich podatników znacjonalizowana, żeby ją uratować (właśnie w obawie brak gwarancji depozytów i wierzytelności), a potem wsparta pieniędzmi podatników unijnych.
Stąd nie dziwne, że oburzenie na transfer za 100 baniek. Tyle, że Perez twierdzi, iż nie kupił za kredyt od Bankii. Ciekaw jestem czy zrobił taki numer, że Bankia mu gwarantowała coś innego , by mógł uwolnić środki na Bale'a.

-
2014/01/24 01:06:16
@maj.or
Okej, mniejsza z Bankią i jej historią.
Czy kredyt inwestycyjny na Bale'a jest niemoralny? Ale jakby to była jakaś firma produkcyjna i chciała sto baniek na swoją inwestycję było by okej? Jedna firma jest lepsza od drugiej? Chyba istotne są wskaźniki finansowe przy takich kredytach, feasibility study, analiza altmana i podobne. Myślisz, że w tym banku pracują idioci, którzy nie przeanalizowali tego kredytu? Przecież bank nie przestanie udzielania kredytów tylko dlatego, że otrzymał kiedyś pomoc publiczną.
Jeśli w ogóle był kredyt. To mogły być jakieś zwykłe gwarancje bankowe, cokolwiek, pewnie nigdy się nie dowiemy. Ale Real jest normalnie funkcjonującym przedsiębiorstwem, które na siebie zarabia, i to naprawdę nie jest problem, że biorą kredyt, polecam najnowszy raport Delloite o ich przychodach, które rok w rok rosną, swoją drogą.
-
2014/01/24 02:23:03
Ale ja nie ma problemu, że Real brałby kredyt na Bale'a. co prawda po subprime kryzys przestrzegałbym przed "tam nie pracują idioci", ale jeśli ten transfer była nie z banku, co dostał kasę podatników i jest dobrze zabezpieczony (zastaw na karcie Isco hehe), to czemu nie.

Barcelona ma po Rosell shitstorm o wiele większe kłopoty niż Real, który finansowo radzi sobie od niej lepiej choć od 5 lat zdobył ledwie jednego majstra.
-
2014/01/24 08:34:05
Czerstwy przepisy unijne jasno precyzują tego typu przypadki. I bardzo Mi przykro, ale bank, który otrzymuje pomoc nie może jej przeznaczać na tego typu rzeczy, co zauważył jeden z belgijskich europarlamentarzystów(niestety dla was nie Kataloński) i złożył już wniosek do odpowiedniej komisji. JA wiem, że dla Was skoro to Real, to wszystko jest cacy, tylko My i prasa nie madrycka jest be, bo się czepiamy. Trochę mniej hipokryzji, bo błądzicie we mgle...
-
2014/01/24 08:52:03
No nie wiem czy Real radzi Sobie lepiej niż BArca, to przecież Real wisi ponad 600 baniek.
CO do BAnkii i ludzi tam pracujących, gdyby byli "mądrzy" i znali się na swej robocie, żadna pomoc nie byłaby im potrzebna, bo dziwnym trafem pomoc dostają nie wszystkie banki, tylko te co mają problemy. A skąd się one biorą? Oczywiście ze złej działalności.

Co do Realu i Pereza, to ja im na słowo nie wierzę. Dlaczego? Najpierw Perez zaklinał się, że transfer Bale'a został sfinalizowany ze środków Realu, później powiedział że transfer Bale'a faktycznie przekroczył 100 baniek, gdyż tą różnicę tworzą odsetki od kredytów bankowych. Ja wiem że dla Was to nic, bo to przecież wielki Real, ale ostatnio wielki to pozostał tylko z nazwy.

Co do Rossela nie zrezygnował dlatego że jest winny, tylko po to by właśnie chronić Barcę, przed tego typu pomówieniami. A kwoty transferów podawane do wiadomości, to są kwoty, które otrzymał były klub zawodnika od nowego, stąd kwota 57 mln jest prawdziwa(w tym przypadku pieniądze otrzymał Santos i grupa inwestycyjna, gdyż w Brazylii tak właśnie wygląda, że grupy inwestycyjne wspomagają kluby, wykupując część praw do zawodników. Natomiast pozostałe sumy to oddzielne zapisy, które są jak najbardziej zgodne z prawem i wiele klubów tak postępuje(opłata dla agenta, dla zawodnika za podpis, za prawo pierwokupu, za zorganizowanie meczy towarzyskich czy w końcu przekazanie funduszy na pomoc charytatywną, co Barca czyni od lat(i nie chodzi tylko o UNICEF, któremu co roku płaci, by móc umieszczać ich na koszulce).
Dlatego ja w sprawie Neya nie widzę nic niezwykłego czy skandalicznego, ot zwykły biznes, który jest legalny. Podobnie było ze sprawą Messiego(mimo że jak się okazało żadnej sprawy nie ma). Dlatego wstrzymajcie się z tego typu wnioskami do jakiegoś wyroku, gdyż nikt z nas nie zna prawdy ani w przypadku Bale'a ani Neya. No chyba że ktoś z Was ma jakieś tajne dojścia, to poproszę dowody, ale nie w postaci że ktoś gdzieś napisał. Przytoczyłem przykład Bale'a nie po to by komuś dopiec, tylko by pokazać absurdy w waszym rozumowaniu, Barca ukryła 30 baniek SKANDAL, Real ukrył zaledwie 170 baniek wszystko cacy.Tylko że prawda jest taka, że nikt nic nie ukrył, bo suma transferowa(czyli zapłacona byłym posiadaczom karty zawodniczej) w przypadku Neya to 57 baniek, a w przypadku Bale'a około 100 baniek.
-
2014/01/24 10:02:03
kibicsportowy30 hehehehehehe odwracasz kota ogonem jak sie tylko da , to już nie jest nieobiektywne stwierdzenie kibica Barcy tylko zaślepienie, sorki że tak pisze ale taka prawda, wypisujesz głupoty, nie rozmawiamy tutaj o Realu tylko o Barcelonie, jak dobrze stwierdziłeś nikt nie ma dościa z nas tutaj piszących do prawdziwych dokumentów na co poszły pieniądze, ani kto finansował transfer, to są tylko domysły, natomiast jeśli wyjdzie na jaw że oszustwa Barcelony miały miejsca no to cóż, wywalic klub na 2 sezony z europejskich rozgrywek, jesli real też robił coś niestosownego - wywalic na 3 sezony, ale twoje śmieszne licytowanie sie i pokazywanie ze madryt jest jeszcze gorszy hehe no cóż hipokryzja pełną gębą
-
2014/01/24 10:24:23
Osoba Rosella połączyła kibiców barcy i realu. Rzeczywiście coś jest na rzeczy :D
-
2014/01/24 11:03:58
Wszyscy mówią kibicowi, że gość jest - nazwijmy rzeczy po imieniu - głupim zaślepionym nieobiektywnym frustratem, a ten i tak dalej swoje o tym jak to Real i kibice Realu są głupi i nienormalni :D


Kibic drobna rada - jeśli jedna osoba nazwie cię osłem - olej to, jeśli zrobi to setka - idź się podkuć.

-
2014/01/24 11:12:20
kibicsportowy30

Prezes Barcy to nie Barca? A niby co? Real? Niestety ludzie zarządzający klubem są nim. Rządzą nim dobrze czy źle ale rządzą. Niestety Sandro zrobił więcej złego niż dobrego, a jego dymisja to nie żaden honor tylko ucieczka. Do tej pory nie chciało mi się czytać różnych doniesień na temat transferu Neymara, ale skoro doszło już do dymisji prezesa to coś jest na rzeczy. Było narzekanie na Laporte, który też ma wiele na sumieniu, ale wolałam czasy z nim niż z Sandro. Chciałabym jego powrotu. A najbardziej to bym chciała Guardiole na tym stanowisku. Ale niestety na razie to nierealne. Choć liczę, że w przyszłości będzie zarządzał Barcą :)

Co do tematu Bale'a to kibicportowy trochę ochłoń faktycznie. Jest temat odnośnie machlojek prezesa Barcy, a Ty wyjeżdżasz z Realem i Bale'a. Zresztą co mnie interesuje jego transfer i Real. ;)
-
2014/01/24 11:24:25
A co do Bartomeu to cóż, nie sądzę żeby się coś zmieniło w klubie. Nadal Sandro będzie rządził. Jedyny ratunek to nowe wybory i zmiana całego zarządu.
-
2014/01/24 12:54:30
kibicsportowy30

Na tą chwilę jedynym skandalem są Twoje wypowiedzi. Posłuchaj innych i ochłoń trochę, bo Twojego, za przeproszeniem, bełkotu nie da się czytać.
-
2014/01/24 13:04:35
Widzewiak idąc twoim tokiem rozumowania, to co nas obchodzi sprawa transferu Neya?? Skoro tak samo prawdopodobne machlojki przy transferze Bale'a to nic, to nie mamy w ogóle o czym rozmawiać.

Ewenement nie rozmawiamy o Barcie tylko o podłych oskarżeniach gazet madryckich, ja pokazałem tylko że tak samo można rozmawiać o drugiej stronie i oskarżeniach rzucanych przez Katalońskie gazety w stronę Realu.

Zrozumcie jedno, póki co to jest afera palcem po piasku pisana i ciekawe co napiszecie jeśli "niezawisły" bo madrycki sąd uzna, że transfer Neya jest prawidłowy? Bo ja wiem co, dokładnie nic. Tak samo było z niby-sprawą Messiego.

Tmz jedno. Nie dość że kłamiesz, przekręcasz nie tylko moje słowa, ale nawet gazet, to jedynym twoim kontrargumentem jest obrażanie i atak personalny. Wiesz co to oznacza? Że przyznajesz Mi nieświadomie racje. Takiego zakompleksionego człowieka to nigdy nie spotkałem. I nie będę się wdawał w polemikę z kimś, kto umie odpowiedzieć tylko np: głupi, bordowa kurwa czy pajac itp.,itd. A skoro rzucasz oskarżenia pokaż jakiś dowód na którym się opierasz, a nie bo ktoś napisał. Giacore napisał kiedyś że Michu gra tak samo dobrze jak Messi, co nie czyni tego prawdą.

Rzuciłem tu wątek Bale'a nie bez powodu, tylko po to by sprowokować madryckich frustratów i pokazać absurd w wypowiedziach czyli: niby-machlojki przy transferze Neya zło, skandal etc., niby-machlojki przy transferze Bale'a nic się nie stało, wszystko cacy, spisek katalońskich gazet etc. Naprawdę tego nie dostrzegacie?

Zresztą skoro największy znawca MAdrytu i Hiszpanii tmz zaczął obrażać, to widać że już nawet zatwardziali Madrytczycy zaczynają rozumieć, że coś jest na rzeczy, ale jeszcze chwyta się ostatniej deski ratunku, czyli zdyskredytować, obrazić, może debil zamilknie. Niestety tmz debil nie zamilknie właśnie z powodu że nie jest debilem, tylko dlatego że jest człowiekiem inteligentnym i widzi te absurdy. Życie nie jest czarno-białe jakbyś chciał, Real nie jest jedyną wyspą uczciwości,a jedną z wielu wysp zakłamania, gry nie fair-play itp.i to nie zaczęło się teraz tylko dawno dawno temu, gdy zdecydowali się użyć bezpiekę czy to do likwidacji prezesa największego swojego piłkarskiego wroga, czy też wykorzystując tą samą bezpiekę, do zastraszania rywali i przegrania meczu. Kolejna sprawa to np. palec w oko Mou, to dla was nie jest złe zachowanie(gdyby to dotyczyło Was,moglibyście za to trafić nawet do pierdla) tylko celowe zagranie, by ludzie nie mówili o ostrym faulu Marcelo. ŻENADA!!!
-
2014/01/24 13:09:52
Kibic - Ty chyba zdrowy nie jesteś :)?
-
2014/01/24 13:13:25
i tak jak czytam tego bloga już dość długo, tak nigdy nie widziałem tutaj nikogo tak zaślepionego!! Broń Boże powiedzieć coś na dumne córy katalonii.
-
2014/01/24 13:14:59
Widzewianka i nie ja wyjeżdżam z tematem Bale'a tylko gazety.
A wracając do Sandro też go nie lubię i cieszę się że nie jest już prezesem. Też lubiałem Laportę i również chciałbym Pepa na stanowisku trenera, ale co z tego?
A dymisja złożona przez Sandro nie oznacza że jest on winny, tylko dlatego że jest człowiekiem honorowym. Dlaczego? Z prostej przyczyny, skoro na sztandarach wnosił stop korupcji i przekrętów, to teraz gdy go o to oskarżają, pokazał że ma jaja i zrezygnował by nikt nie wmawiał mu hipokryzji. Bardzo łatwo jest kogoś obwinić bez żadnych dowodów, tylko na podstawie doniesień niezbyt obiektywnej gazety, ale przypominam że jest domniemanie niewinności i póki co Rossel jest niewinny. Jak zapadnie prawomocny wyrok skazujący będę pierwszy, który go za to opluje i napisze o źle, które wyrządził swoimi działaniami Wielkiemu Klubowi. Mam nadzieje że tak samo zachowają się Madrytczycy i gdy okaże się że jest niewinny, okażą swój honor, a nie jak w sprawie Messiego schowają ogon pod Siebie i będą udawać, że nic się nie stało.
-
2014/01/24 13:16:48
Nowoitki to chyba słabo czytasz, bo spróbuj tu coś powiedzieć złego na święty Real.
-
2014/01/24 13:17:16
A powiedz mi kto to jest Sandro Rossel??
Czy nie chodzi Tobie czasem o Rosell??
-
2014/01/24 13:19:27
Real nie jest święty - ale ta sprawa z Bale'm nie była czasem wyjaśniana we WRZEŚNIU??!!
człowieku - tranquilo :)
-
2014/01/24 13:20:01
Ja próbuję Wam tylko powiedzieć byście zachowali spokój i nie podpalali się tak łatwo wszelkimi doniesieniami prasowymi, gdyż jak życie Nas uczy 99% afer, to nawet nie bzdury, tylko jeszcze gorzej. Dlatego przytoczyłem też sprawę Bale'a by pokazać że zmieniając w waszych wypowiedziach tylko słowa Ney na Bale, Sandro na Florentino czy Katalonia na Madryt i wasze wnioski pasują w większości do transferu Bale'a...
-
2014/01/24 13:22:24
Nowoitki sprawa Bale'a nie została wyjaśniana we wrześniu(masz chyba na myśli wysokość odstępnego dla Totenhamu, tylko że nie o to chodzi w transferze Bale'a, podobnie jak w przypadku transferu Neya).
-
2014/01/24 13:25:44
Kibic - sprawa z Bale'm jest zakończona - to El Mundo, żeby troszkę odwrócić kota ogonem, odgrzewa kotlety :)
-
2014/01/24 13:28:05
Nowoitki i w tym rzecz, w obecnym sporcie,gdzie rządzą pieniądze nie ma świętych, ale trzeba umieć rozróżniać zwykłe plotki od faktów. A fakty są takie, że póki co nikt nie przedstawił nawet najmniejszego dokumentu potwierdzającego, że to był przekręt czy malwersacja. Zresztą podobnie jeśli chodzi o Bale'a czy sprawę Messiego i tysiące innych spraw, o których co chwilę czytamy.
-
2014/01/24 13:31:26
nowoitki nie jest zakończona, gdyż dopiero teraz został złożony wniosek do komisji europejskiej by zbadała, czy prawdą jest, że Bankia która otrzymała pomoc unijną, współfinansowała transfer Bale'a, gdyż takie praktyki są nielegalne(chodzi mi nie o samo finansowanie transferu).
-
2014/01/24 13:36:40
Aha i nie El Mundo, bo El Mundo wymyśliła sprawę NEya, sprawę Bale'a wymyśla Mundo Deportivo.
-
2014/01/24 13:43:27
w Hiszpanii często się pisze El Mundo - również o El Mundo Deportivo :) tak na przyszłość.
-
2014/01/24 13:43:39
w Hiszpanii często się pisze El Mundo - również o El Mundo Deportivo :) tak na przyszłość.
-
2014/01/24 13:46:04
a sprawa z Bankia - owszem, ale to było we wrześniu ( i słynny Derk Jan Eppink, o którym już nikt więcej nie słyszał). Radzę poszperać troszkę głębiej w necie, a nie powoływać się na polskie media - ów (EL) Mundo Deportivo.
-
2014/01/24 13:48:32
Piszę się albo El Mundo Deportivo albo Mundo Deportivo, ale nie El Mundo, gdyż to jest inna gazeta. Ale nie w tym rzecz. Rzecz dotyczy tego, że El Mundo to gazeta madrycka, a MD to gazeta katalońska i normalnym jest(nie tylko w Hiszpanii), że MD pisze paszkwile na Real, a El Mundo na Barcę.
-
2014/01/24 13:52:16
Drogi kibicu - doskonale to wiem, troszkę czasu spędziłem w ES. i uwierz mi - Hiszpanie używają obu form - i każdy wie o jakie pisma chodzi.
A El Mundo z Madrytu - nie jest na "smyczy" Realu.
-
2014/01/24 13:53:30
Rozumiem że wg was powinienem się powoływać tylko na El Mundo, bo polskie gazety- złe, katalońskie gazety- jeszcze gorsze. Zacznijmy od tego że chyba jesteście mało kumaci, bo jak dla mnie osobiście(nie wiem czy wiecie co to IRONIA) nie ma sprawy Bale'a, podobnie jak nie ma sprawy Neya. To jest tylko brudna gra, która nie polega na prawdzie, bo jeśli prawdą jest, że wyjaśnianie sprawy Neya będzie trwało kilka lat(mimo że sąd niezwłocznie otrzymał od Barcy WSZYSTKIE dokumenty w tym temacie), to widać jasno jaki jest cel tego działania.
-
2014/01/24 13:55:24
Sam spędziłem wiele czasu w Hiszpanii(dokładnie w Katalonii) i tam nikt nie pisze czy mówi o MD El Mundo. A co do smyczy to tak samo mogę napisać, że MD nie jest na smyczy Barcy.
-
2014/01/24 13:57:45
Co do szmatławca z Katalonii - to się mylisz :) ale - wracam do pracy.
ale, ale - Katalonia to nie Hiszpania :)
-
2014/01/24 13:59:20
Co do szmatławca z Madrytu to też się mylisz.
A Katalonia póki co, to jest Hiszpania.
-
2014/01/24 14:02:06
Nie według Katalończyków ;)
To jest szmatławiec (ale nie na usługach Realu) - i nie denerwuj się - (dziś piątek) bo Tobie Kmicicowa żyłka pęknie ;)
-
2014/01/24 14:11:54
Podobnie jest że śląskiem, z krajem basków etc. Podobnie jak szmatlawiec z Katalonii nie jest na usługach Barcy.
-
2014/01/24 14:16:02
We wszystko uwierzę - ale nie w to, że MD nie jest na usługach Barcelony - już nie. I wystarczy spojrzeć na ich publikacje. Ja rozumiem zauroczenie, nawet miłość do klubu - to jest normalne, ale trzeba też umieć trzeźwo ocenić sytuację, a tego Tobie brakuje.

A co do Śląska - to się mylisz :)
-
2014/01/24 14:56:57
Kibic - a wiesz, ze nawet w Brazylii już ścigają Rosell'a?? :) nadal uważasz, że jest niewinny i honorowy :D
-
2014/01/24 15:23:04
Przecież transfer Bale i Neymara to 2 różne sprawy. W Realu chodzi o to, że bank (Bankia) mógł przeznaczyć na ten transfer kasę z dotacji z unii. A transfer Neymara śmierdzi na kilometr. Oszukane firmy posiadające kartę zawodnika jakieś dziwne sparingi za 30krotność ceny umowy z firmą Neymara. I jeśli byłaby to afera na piasku pisana Rossell nie uciekłby jak szczur.
-
2014/01/24 15:24:08
Nikt go nie ściga, była sprawa , która została oddalona,
A co do twej wiary, to możesz wierzyć w co chcesz. Wiadomo skoro gazeta jest katalonska, to jest na uslugach Barcy, skoro madrycka to na żadnych, bo mimo że to szmatlawiec(jak sam przyznałeś) to jest rzetelna. Hahaha
-
2014/01/24 15:25:48
kibic - i żeby była jasność - nie uderzam w Barcelonę - to Rosell jest za wszystko odpowiedzialny, i jego należy karać i ścigać!!
-
2014/01/24 15:27:59
Z tego co wyczytałem, to żadne śledztwo nie zostało jeszcze oddalone, wręcz przeciwnie ;) i wręcz prokuratura domaga się zwrotu jakiś 3 mln od firmy Rosell'a
-
2014/01/24 15:29:25
Giacore 90 %zawodników z ligi brazylijskiej jest własnością grup inwestycyjnych, a nie oszukanczych firm. Taka jest rzeczywistość południowo amerykańska. Ale wiadomo to na pewno wina Barcy, że kluby brazylijskie w ten sposób pozyskując fundusze.
A poza tym gdybyś umiał czytać, to doczytalbys jak napisałem, że nie ma żadnej sprawy Bale'a, podobnie jak i Neya.
-
2014/01/24 15:38:01
Nowoitki co do odpowiedzialności to jesteś Tu jedyny i masz rację, jeśli Sandro przewinil, to jego powinna spotkać kara. Zresztą sprawa Neya nie dotyczy domniemanej malwersacji klubu tylko Rosella, o czym większość, przez przypadek pewnie, zapomina.
A Rosell nie uciekł, tylko stara się chronić swój ukochany klub przed pseudo aferami. Wychodzi z prawidłowego założenia, skoro Mnie oskarżają, to honorowo zrezygnuje by Barca nie dostała rykoszetem, bo tu nie ma znaczenia czy jest winny, chodzi tylko o to by dowalic Barcie, nieważne czy prawdą czy zmyśloną aferą Neya.
-
2014/01/24 15:43:30
Kibicsportowy

Sprawa Neymara mnie interesuje bo kibicuje Barcelonie. Również interesuje mnie to co dzieje się w klubie i co robi Rosell bo jestem kibicem Barcy. W tym momencie Real i Bale'a mnie interesuje tylko wtedy kiedy gra z Barcą.

Co do dowodów to pewno jakieś są. Po za tym to nie gazety wymyśliły sobie tą sprawę tylko z tego co się orientuję to socios Barcy oskarżył Rosella. Więc coś na rzeczy jest. Jak miałby czyste sumienie to nie podawał by się do dymisji tylko wyjaśniał i bronił. Jedyne co zapisane mu jest na plus, że potrafił chociaż odejść.

"Sprawa transferu Neymara i zbliżająca się rozprawa w madryckim sądzie nie jest jedynym problemem, jaki może spędzać sen z powiek byłemu prezydentowi FC Barcelony. Brazylijska prokuratura prowadzi także dwa postępowania o oszustwa, w których jednym z oskarżonych jest Sandro Rosell.
W przypadku skazania za falsyfikację dokumentów i przyjęcie korzyści majątkowych przy organizacji meczów towarzyskich reprezentacji Brazylii z Portugalią w 2008 roku może otrzymać karę ośmiu lat więzienia. Aktualnie prokuratura domaga się zwrotu trzech milionów euro, które otrzymała firma Rosella, Ailanto Marketing Ltda.
W poprzednim roku brazylijska prasa ujawniła kilka śledztw, w które zamieszany jest były prezydent Barcelony. Zarzuca mu się przyjęcie części pieniędzy zapłaconej CBF (Brazylijska Federacja Piłki Nożnej - przyp. red.) przez reprezentacje z całego świata, które grały z Brazylią. Środki te były rozsyłane do oddziałów firmy znajdujących się na terenie Stanów Zjednoczonych i raju podatkowego w Andorze.
Bliski znajomy Rosella, Ricardo Teixeira, został zmuszony do rezygnacji z funkcji prezesa CBF po serii zarzutów o korupcję i malwersacje podczas 23 lat sprawowania tej roli. Przed odejściem miał pozostawić system tak zorganizowany, by Rosell otrzymywał pieniądze za te sparingi do 2022 roku.
Źródło: AS"
-
2014/01/24 15:45:12
Kibic - gdzieś usłyszałem,że Barcelonie grozi wykluczenie z LM - ja mam nadzieję, iż to są tylko mrzonki, ponieważ nie wyobrażam sobie LM bez Barcelony. I nie powinno się karać was, kibiców tego klubu, tylko ludzi odpowiedzialnych za takie - nazwijmy to "śmierdzące bączki" ;)
-
2014/01/24 15:48:14
Zapomniałem dodać - jeśli to okaże się prawdą.
-
2014/01/24 15:51:41
No wcale inwestorzy nie zostali oszukani i Neymar poszedł za 17mln euro. Ehh Gregorek Gregorek zmiana nicku nie pomogła.
-
2014/01/24 15:53:08
A jesteś w błędzie bo sprawa Neymara jest. I to jest poważna skoro, główny oskarżony zaczyna uciekać.
-
2014/01/24 16:04:28
Jak uciekać? Czy ja o czymś nie wiem i Rosell wyjechał do kraju, który nie ma podpisanej z Hiszpanią umowy ekstradycyjnej? Czy też tylko honorowo podał się do dymisji?
-
2014/01/24 16:26:30
a mi sie wydaje że te brakujące miliony za transfer Neymara zgarnął Perez i przeznaczył na transfer Bael'a :D
tak mnie naszło czytając komentarze :D
kto spróbuje obalić moją teze?
-
2014/01/25 11:16:51
No i proszę, nowy prezes po zwolnieniu z tajemnicy handlowej przez ojca Neya wyjawił koszta transferu. I tak jak mówiłem koszt transferu to by57 mln, natomiast całkowity koszt całej operacji to 85 mln(swoją drogą gazeta dodała 10 baniek, taka jest rzetelna). Ot i po sprawie, której nie było. Był to tylko dziennikarski wymysł, podobnie jak z Messim. Zanim znowu kogoś oskarzycie, a potem obrazicie kogoś kto Wam to próbuje tylko wyjaśnić, radzę zdobyć informacje z prawdziwych źródeł, a nie z prasy(madryckiej gdy sprawa dotyczy Barcy, Katalonskiej gdy sprawa dotyczy Realu).

Jeszcze jedno, by wytracic wam argumenty(niestety niektórym trzeba tłumaczyć wszystko "łopatologicznie") łączny koszt operacji sprowadzenia Bale'a to też kwota dużo wyższa niż deklarowane 91 czy nawet 100 baniek. Rzetelna gazeta dla taniej sensacji wrzuciła wszystko do jednego worka, tymczasem od zawsze kwota transferowa podawana do wiadomości to koszt transferu(czyli opłata za zgodę właściciela na przejście do nowego klubu) czyli w przypadku Neya 57 mln, czyli Barca niczego nie ukrywała. Ciekawe czy Real zachowa się podobnie i ujawni nam kwoty przy transferze Bale'a. Z mojego doświadczenia możemy o tym tylko pomarzyć, ale kto wie...
Ot i cała afera, która aferą nie jest.
-
2014/01/25 12:17:53
kibicsportowy30 afera jest nadal :D to niby dlaczego Rosell nie mógł tego pokazać wcześniej, wytłumaczyć, tylko podał sie do dymisji ? przecież jest nie winny, no to jak ?
-
2014/01/25 12:21:19
Barca raczej przyznała, że ukryła 30mln przed socios i firmami posiadającymi prawa do karty zawodniczej Neymara. Całe te pieniądze poszły do Santosu i N&N, w sposób zakamuflowany, ale chyba nikt (oprócz kibicasportowego lol) nie ma wątpliwości, że wpłaty te były częścią umowy, bez której do transferu najprawdopodobniej by nie doszło. Nie będzie to łatwe do udowodnienia, ale nie zdziwiłbym się jeżeli wspomniane firmy wytoczyłyby proces o procent z tej kwoty dla siebie.

Pamiętajmy również, że dane te podała ta sama klika z Barcy, która jeszcze dwa dni temu mówiła, że było to tylko 57mln, także poczekałbym do końca sprawy sądowej czy na pewno nie wyjdzie gdzieś ukryte kolejne parę mln...
-
2014/01/25 12:51:57
Zapłacić za zawodnika 85 baniek i mówić, że pozyskało się go za 57 :D
Jakim idiotą trzeba być by uważać, że 85 mln = 57 mln ?

Jeżeli płacę za coś 85 baniek to to kosztuje 57 baniek ? eeee Fuck logic..

BTW - kibicsportowy mianuje się mianem doktora z wyksztalcenia.
Kurwa doktor który uważa że 85mln=57 :D Zdecydowanie tu trzeba doktora. Psychiatrę i neurologa.
-
2014/01/25 15:31:53
Ewenement dlatego że nawet teraz jak została podana oficjalna kwota transferu czyli 57 mln, widzisz co wszyscy piszą. TO jest po prostu chore i nienormalne, że w przypadku transferu Neya liczy się całą kwotę operacji sprowadzenia go, a np. w przypadku transferu Bale'a czy CR podaję się tylko kwotę, którą zgarnął poprzedni klub. To jest właśnie rzeczywistość madrycka, która z rzeczywistością niewiele ma wspólnego...
sport.pl
Dariusz Wołowski: Piszę o piłce, o sporcie, o tym co wpadnie mi do głowy
top | © Agora SA | design by kate_mac