blog Darka Wołowskiego
Blog > Komentarze do wpisu

Real potrzebuje pomocy. A Kubica nie

Wchodzę sobie na strony sportowe hiszpańskiego dziennika ”Marca”, by poznać reakcje na kolejny skandal sędziowski w meczu Realu Madryt, a tu na czołówce stoi Kubica. Fanem F1 nie jestem, ale Fernando Alonso hiszpański mistrz świata, który jest tam nie mniej popularny niż Raul Gonzalez mówi z zazdroscią, że dotąd były w F1 dwa wielkie teamy: McLaren i Ferrari, teraz są trzy, bo doszło BMW. 

Na dokładkę z tekstów, które przeczytałem wynika jasno, że lider Primera Division potrzebuje poważnej pomocy sędziów już nie tylko po to, by wygrywać, ale chociaż ciułać po punkcie. W meczu z Mallorką ariter nie uznał prawidłowego gola dla gospodarzy, a potem jeszcze nie dał im karnego. I zamiast 3:1 dla Mallorki skończyło się na 1:1.

O wsparciu sędziów dla Kubicy mowy nie ma. Hiszpanie boleją, że Alonso wypada tak słabo. Pytanie dnia dotyczy tego czy Polak wygra w Bahrajnie, i czy ich wielki mistrz w ogóle zdobędzie punkty.

niedziela, 06 kwietnia 2008, wod
Komentarze
2008/04/06 09:43:00
A faul przy nieuznanej bramce Mallorki i czerwona kartka Ramosa? Moim zdaniem obie sytuacje są dyskusyjne, karny dla Mallorki powinien być ewidentnie, bo Cannavaro wyraźnie dotknął piłkę ręką. Poza tym jakie "znowu"? Przecież to w meczach Barcelony głównie dzieją się sędziowkie cuda.
-
2008/04/06 10:27:47
dudu90 ma racje. Sedzie akurat bledami obdarowywal i jedna i druga druzyne (obydwie kartki dla Ramosa mocno naciagane).
-
2008/04/06 10:39:42
piszę się "w ogóle"
-
2008/04/06 10:47:25
Co do Kubicy:

Niesamowita sprawa z tym pole position w Bahrajnie! Jeśli wystartuje jak należy i nieda się nikomu wyprzedzić na pierwszych kółkach to może sprawić ogromną niespodziankę. Ja chciałbym aby Robert znalazł się w pierwszej 3-ce na koniec wyścigu. Spokojnie go na to stać.

Co do Realu:

Rzeczywiście Królewsy na wyjazdach ostatnio prezentują się niespecjalnie... Co do pomyłek sędziowskich to zdarzają się one w każdym meczu i praktycznie we wszystkie strony. A że Real jest klubem wielkim znacznie łatwiej go krytykować... Oczywiście chciałbym aby dana drużyna nie gromadziła punktów dzięki facetom w czerni jednak tak się zdarza i nic nie poradzimy...
-
2008/04/06 10:54:02
Rękę Cannavaro widać było chyba z kilometra, dziw, że żaden z arbitrów się jej nie dopatrzył. Pewnie doszli do wniosku, że piłka sama z siebie może się zatrzymać w locie. Bramka też rzeczywiście z jakiś głębszych chyba przyczyn nieuznana. Na znak protestu miałem drugiej połowy nie oglądać, ale dobrze że przełamałem niechęć do sędziowskich "kontrowersji", bo bramka Valero była jej warta.

Niemniej, druga kartka Ramosa rzeczywiście nieco kontrowersyjna. Ale miałem wrażenie, że powinien on wylecieć wcześniej, a sędzia wówczas nawet faulu nie odgwizdał. Nie zmienia to jednak faktu, że dziwnym trafem po raz kolejny Real otrzymuje punkt w niejasnych okolicznościach. I najgorsze jest to, że i tak nikt tego nie będzie pamiętać, jeśli wywalczy ostatecznie tytuł. A spotkań zostało coraz mniej...

Największą niespodzianką w tym spotkaniu była chyba jednak forma Guizy, który zmarnował dwie 200% sytuacje. A szkoda.

Mallorca jest dla mnie fenomenem w tym sezonie - potrafią grać naprawdę pięknie, a przegrywać głupio. Bądź tracić punkty przez sędziów. Ten klub gra w pięknym stylu, niektóre akcje rozmontowałyby każdą defensywę świata. Szkoda, że są dosyć nisko, bo liczyłem, ze załapią się do pucharu UEFA. I ciekawe czy się rozsypią. Trenera razem z którymś z bocznych obrońców Varela/Navarro bym chętnie w Valencii zobaczył, nie wzgardziłbym i Guizą, a do wzięcia z tego klubu jest przecież i na przykład któryś z bramkarzy, Jonas, świetnie zapowiada się Varelo, swoją drugą młodość przeżywa Ibagaza...
-
2008/04/06 11:14:57
Eeeeeeeeeee, redaktor Wołowski na bakier z ortografią. Co to jest "WOGÓLE"?
-
2008/04/06 11:39:29
Ze strony głównej gazeta.pl przekierowuje pogrubiony link do wypocin faceta, który najprawdopodobniej miałby kłopoty z ukończeniem szkoły podstawowej. Darek "wogóle" Wołowski. Co za żenada. Plus jest taki, że nie zapraszają już Pana do tv, bo pańskiego stękania też nie dało się słuchać.
-
2008/04/06 12:28:58
Cześć Darku (W. - ostatnio to popularne :) ) vel "Wogóle". Chciałbym się dowiedzieć o jakim skandalu mówisz? Czyżby chodziło o skandaliczne wyrzucenie Ramosa z boiska za niby faul który kosztował Madryt stratę punktów? Przecież przy golu dla Mallorci był wyraźny faul na Ramosie, nawet komentator sprzyjający Barcy nie miał co do tego wątpliwości. A karny dla Mallorci? To była typowa nabita, jeden sędzia takie coś gwiżdże, drugi nie. Ten nie zagwizdał i pretensje o to mogą mieć tylko frustraci, którzy pomocy w dogonieniu Realu nie szukają na boisku tylko w panach arbitrach.

Teraz proszę wyjaśnić czemu piszesz kolejny - przecież to kompromitacja. Przybliż wszystkim te skandale sędziowskie z udziałem Realu w tym sezonie bo najwyraźniej tylko redaktor Dariusz je widział. A może chodziło o mecze Barcy z Bilbao czy Saragossą ?
-
2008/04/06 12:29:01
Wiesz co Darek, ty sie walnij mlotkiem w glowe. I wiesz co ? Jak nie masz kasy na ogladanie meczy, to ja Ci kupie C+ czy co tam teraz jest. Wiecej, ja Ci nawet zaplace za bilet , zebys mogl ze mna swietowac na Le Cibales.
-
wod
2008/04/06 12:44:05
Nie napisałem słowa od siebie. Zacytowałem tylko dziennik Marca. A decyzji krzywdzących rywali Realu było w tym sezonie sporo - wystarczy wspomnieć ostatni mecz z Espanyolem. Nie twierdzę, że sędziowie nie pomagają również Barcelonie. Mniejsze kluby w Hiszpanii od lat się skarżą, że wielcy są traktowani zupełnie inaczej. A tak w ogóle to podrawiam serdecznie
-
2008/04/06 12:49:44
Z Espanyolem? To jakiś żart? Tam nie było nic krzywdzącego.Jeśli już posiłkujemy się Marcą, która lubi bredzić, to raport z tamtego meczu Marci (nawet wysoka ocena dla sędziego):

www.marca.com/marcador/futbol/2007_08/primera/jornada_27/rma_esp/

Jak już miałbym sobie przypomnieć mecz, w którym Real ewidentnie osiągnął korzyść z pomyłek sędziowskich to najwyżej przychodzą mi do głowy spotkania z początku sezonu, z Valladolid i Getafe.
-
2008/04/06 13:15:52
A wracając do twierdzenia, że mniejsze kluby mają gorzej - to też nie do końca prawda. Wystarczy przypomnieć skandal sędziowski ze spotkania Racing - Real z poprzedniego sezonu czy inne pomyłki na niekorzyść Realu w poprzednim sezonie. I chociażby tydzień temu, spotkanie dwóch drużyn walczących o utrzymanie Valladolid - Saragossa, gdzie sędzia nie uznał prawidłowego gola dla Saragossy i nie podyktował im wyraźnego karnego. (klub z Saragossy jest nieporównywalnie większy od bieniaminka z Valladolid)

Również pozdrawiam.
-
2008/04/06 14:05:09
-
2008/04/06 16:04:30
jezzo alez ty masz wybiorcza pamiec.


pozdrawiam serdecznie
-
2008/04/06 16:12:39
jezzo, jeszcze jedno pytanie: ktoryz to "komentator sprzyjający Barcy " komentowal mecz? Czyzby znany fan realu leszek ohlowski?

Brakuje jeszcze by pan ohlowski popelnil text w PN traktujacy jak to Real przekupuje sedziow i jest faworyzowany. Popelnil takowy o Barcelonie.

I racja, reki Cannavaro nie bylo, zwracam honor.
-
2008/04/06 16:36:57
Cześć Fiksiu. Widzę, że też posiadłeś podstawową ostatnio umiejętność dla każdego kibica Barcy, czyli czytanie między wierszami. Nigdzie nie napisałem, że ręki nie było, tylko, że była nabita, bo inaczej tego nazwać nie dało. Cannavaro robił wślizg w naturalnej pozycji, bo nikt nie robi wślizgów z rękami przy ciele. Nie miał szans uciec z ręką, bo piłka została nastrzelona z odległości jednego metra w ułamku sekundy i nie miał szansy zareagować, nie było też żadnego ruchu ręki do piłki i futbolówka nie leciała w światło bramki - naprawdę tak trudno zrozumieć, że sędzia mógł tego nie odgwizdać i tak właśnie zrobił? Można mieć duże zastrzeżenia co do spalonego Basinasa - bo oczywiście spalonego nie było. Ale to przecież nie gol, a Mallorca zmarnowała tyle sytuacji, że zawodnicy z Balearów powinni się wstydzić, a nie psioczyć na sędziego.

I nie wiem jak miał na nazwisko ten komentator, nie był on polski tylko hiszpański. Ten co zawsze komentuje na pewnej znanej stacji niemieckiej :)
-
2008/04/06 16:58:45
"Ohłowski" - nabijanie się z wady wymowy dużo wnosi do dyskusji. Jej chyba nie da się wyeliminować, jak pisania "wogóle", drogi fixio.
-
2008/04/06 18:08:47
Screen z dzisiejszego wydania dziennika "Marca", gdzie dziennikarze potwierdzają, że karnego nie było:
img219.imageshack.us/img219/6005/marcalq8.jpg

Tyle co do sędziowskiego skandalu.
-
2008/04/06 19:08:45
ty łysiejący smrodzie z wątpliwą facjata, zakochany w barcelonie, jak ten twój ulubiony pierdolony klub ma zamiar w tym sezonie coś wygrać ? nie maja praktycznie żadnych szans ani w LM (ostatni ich żenujący występ z Schalke) ani w pd.
twoje komentarze w studiu TVP są tak mdłe że czasem mam ochotę rozpierdolić ci ten kurewski ryj! gdybym tylko cIE spotkał mógłbyś liczyć na bombe w mordę, bo takich wkurwiających cipek, żałowych dziennikarzy, mam dość.
-
2008/04/06 19:25:26
dudu, dziesieciolatku...milcz
-
2008/04/06 19:36:22
Ale jezzo, kochany, wcześniej napisałeś:

"Czyżby chodziło o skandaliczne wyrzucenie Ramosa z boiska za niby faul który kosztował Madryt stratę punktów?"

A w linku, który podajesz napisali, że wyrzucenie Ramosa było słuszne. Więc jak to w końcu jest z tym skandalem, hę?
real okradli?
-
2008/04/06 20:17:00
Tak jak widzisz. Ramos widocznie został wyrzucony słusznie. A skandalu, o którym trąbią wszyscy cules nie było. Tak samo jak Real nie tonie.
-
2008/04/06 21:18:12
blanco - w podobnym tonie dyskredytujesz Wolowskiego. Co to wnosi do dyskusji? Osoba z wada wymowy nie powinna pracowac w radiu tudziez w tv, z prostego powodu, ma wade wymowy, a wlasnie mowieniem praca w tv czy w radiu jest naznaczona. Proste. Zauwaz ze w tej chwili pomijam sympatie klubowe Ohlowskiego.


jezzo, to jak to w koncu jest? Marca bredzi czy wydaje ostateczne wyroki? Po kazdym meczu bedziemy szukac na Asie, Mundo, Sporcie czy Marce korzystnych dla nas komentarze?

Wracajac do reki Cannavaro, piszczalbys gdyby podczas Gran Derbi Puyol w taki sposob powstrzymal Robinho, z prostej przyczyny, bo REKA BYLA. I karny powinien byc odgwizdany.
-
2008/04/06 22:19:43
Nie tylko Real i Barcelona są krzywdzone przez arbitrów - bardziej jeszcze tyczy się to chyba Valencii. I Real czy Barcelona częściej jeszcze punkty dostają z kapelusza - vide wczoraj. W dawnych, wspaniałych czasach, kiedy trenerem VCF był jeszcze Quique Flores, głośno było o spięciach na linii Flores - Mejuto Gonzales, który wykazywał się szkodnictwem nie lada. A władze ligi i tak stawały po stronie arbitra, choć jego stronniczość w niektórych spotkaniach była baaardzo widoczna.

Panie Darku, ponawiam pytanie - wybiera się Pan może do Walencji na mecz z Racingiem, bądź planuje Pan wywiad z Ebim?
-
2008/04/06 22:31:24
Drogi Fiksiu zabawne jest Twoje twierdzenie - "Wracajac do reki Cannavaro, piszczalbys gdyby podczas Gran Derbi Puyol w taki sposob powstrzymal Robinho, z prostej przyczyny, bo REKA BYLA. I karny powinien byc odgwizdany."

Zabawne, ponieważ to kibice Barcy po ostatnim meczu z Realem na Camp Nou w Grudniu piszczeli, że przegrali gdyż "nie było Messiego". Innymi słowy tylko frustraci szukają wymówek, a w tym to kibice Barcy przodują...

P.S. Zamiast szukać zaczepek i wymówek lepiej spójrz na tabelę bo to Real jest 1. a Barcelona na dzień dzisiejszy musi odrabiać punkty do lidera...
-
2008/04/06 23:08:51
Wołowski cieciu malinowy, jak tam dziś barcelona z getafe ?? xD
-
2008/04/06 23:16:57
david.moreno: nie przypominam sobie bysmy mieli okazje sie poznac, wiec nie staraj sie byc adwokatem jezzo, skoro mnie nie znasz.

Fajnie ze lubisz uogolniac, w takim tonie moge napisac ze po GD gdy bylo 3-0 (oklaski na SB dla Ronniego), kibice Realu piszczeli ze gdyby nie Ronaldinho ten mecz by wygrali. Innymi słowy tylko frustraci szukają wymówek, a w tym to kibice Realu przodują...

Glupie to, przyznasz? Jesli chcesz rozmawiac to daruj sobie takie texty.


-
2008/04/06 23:19:48
fix, ale autor bloga może sobie w Firefoksie poprawić błąd, a p. Leszek co ma zrobić? Wymawiać tylko wyrazy bez r?

Swoją drogą, niezły chlew w komentarzach. Z tego, co wiem, autor bloga może je usuwać. Co innego złośliwości, co innego bluzgi jakiegoś nawiedzonego, któremu mama pozwoliła jeszcze kwadrans posiedzieć w sieci.
-
2008/04/06 23:38:48
Zgodze sie z Toba, blanco, mozna tu wyciac literowki czy poprawic bledy. Jednakze daj mi ta przyjemnosc w wytykaniu wad u nie lubianego przeze mnie (stronniczego) dziennikarza, jako ze ja nie probuje Cie prostowac po malo dyplomatycznych wycieczkach do dziennikarza ktory nie wzbudza sympatii u Ciebie :) Wydaje sie przeciez, ze DW sympatyzuje raczej z Barca.

Swoja droga ladnie sie ulozyl weekend dla Krolewskich - sami stracili 2 pkt, a Villa i Barca nie skorzystaly.
-
2008/04/07 07:17:45
Orłowski stronniczy? Słyszałem, że zyskał opinie obiektywnego, gdy zaczął pod niebiosa wychwalać pewnego przeciętnego bramkarza o inicjałach VV. ;-)
-
2008/04/07 07:28:27
Już drugi dzien na pierwszej stornie GW widnieje ten bzdurny tytuł, kompletnie mijający sie z prawda, a ja radzę Panu Wołowskiemu chociaż obejrzeć skrót meczyu zanim zacznie pisać dyrdymały o sędziach sprzyjających Realowi. Kompromitacja działu sportowego, poziom niższy od dziennika na"F". Żenada.
-
2008/04/07 10:21:01
alez blanco, kto tiwerdzil ze jest obiektywny? Obiektywny bedzie jak popelni text o sprzyjaniu sedziow dla Realu, dzieki czemu Real zdobedzie mistrzostwo. O VV mozesz pisac co chcesz, on sam sie broni. Wystarczy ogladac PD co tydzien. Casillias tez popelnil babola z Valencia i swiat sie nie zawalil, a przeciez jego forma do tej sprzed roku sie nie umywa.
-
2008/04/07 10:48:19
fix, obiektywnie mógłby napisać o błędach sędziów,dzięki którym Barcelona awansowała do półfinału LM oraz o błędach w PD, dzięki którym nie będziecie musieli za parę miesięcy przyjeżdżać pod Wawel.
-
2008/04/07 10:49:44
Miałem na myśli, oczywiście, 1/2 CdR.
-
2008/04/07 14:59:20
Nalezalo w takim razie odkrecic i wymontowac mu rece bo w przeciwnym razie zawsze mamy karnego wedlug niektorych znawcow. A co do faworyzowania Realu chyba bardziej pasuje mecz z Recre, po tym meczu Schuster wyszedl z konferencji kiedy go zapytali skad jest pan ktory tam sedziowal... Pod rozwage dwie rzeczy 1. sedziowei w Hiszpanii sa marni 2. tu malo kto bierze na serio to co pisza w Marce czy Asie 3. Red Kolton przepisywal z Bilda, Pan z Marki rznie jak leci - to juz lepiej Pan tlumaczy z czegos powaznego (np sportowy w El PAis kazdy pon)!
-
2008/04/07 15:23:43
Swoją drogą, jeśli "REAL TONIE" to Barca jest już na dnie! AMEN!
sport.pl
Dariusz Wołowski: Piszę o piłce, o sporcie, o tym co wpadnie mi do głowy
top | © Agora SA | design by kate_mac
" frameborder="0" scrolling="no" width="200" height="200">